Bądź z nami na bieżąco, dołącz do nas na

Kamil Lupa rozstrzygnął mecz na szczycie


Piłkarze Wierchów Rabka-Zdrój zdobyli kolejne trzy punkty w drodze po awans do "okręgówki". Na boisku w Nowej Białej pokonali 1:0 piłkarzy Zawratu Bukowina Tatrzańska i tym samym powiększyli przewagę w tabeli nad sobotnim rywalem. Rozstrzygająca bramkę pięknym uderzeniem z rzutu wolnego zdobył Kamil Lupa. Trzeba podkreslić, że spotkanie było niezwykle ostre. 

S

Kibice interesujący się podhalańskim futbolem zacierali ręce przed spotkaniem w Nowej Białej. Było to przecież starcie drużyn, które po rundzie jesiennej prowadziły w tabeli Podhalańskiej "A" Klasy. Zwycięstwo Wierchów praktycznie przekreślało walkę Zawratu o awans i dawało komfort przed kolejnymi potyczkami biało - zielonych. 

potkanie mogło zacząć się dla Rabczan bardzo źle. Nieuwagę i dekoncentrację obrońców Wierchów oraz dobre zagranie z prawej strony Chowańca nie wykorzystał Rzadkosz, który trafił piłką prosto w Gogolę. W późniejszych fragmentach gry przewagę zdobyli goście, jednak nie potrafili tego wykorzystać. Najczęściej ataki kończyły się przed polem karnym Zawratu. W 35 minucie mogło byc 1:0 dla piłkarzy z Rabki-Zdroju. Paweł Świder dobrze uderzał po długim rogu bramki strzeżonej przez Buzka, ten odbił piłkę przed siebie, ale żaden z zawodników nie doskoczył do futbolówki.  Gospodarze tuż przed przerwą mieli znakomitą okazję, aby otworzyć wynik meczu, jednak Janczy pomylił się nieznacznie, strzelając z 20 metra. 

Reklama


Drugie 45 minut to przede wszystkim agresywna i wulgarna gra obydwu drużyn. Z minuty na minutę było coraz więcej fauli, a sędzia raz po raz wyciągał żółty kartonik. W 57 minucie potyczki na szczycie tabeli fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Kamil Lupa, który uderzył piłkę z 17 metra tuż obok muru, a ta zatrzepotała w lewym rogu bramki Zawratu. W 60 minucie taktyczny faul zaliczył Pachabut. Zarycki wyprzedził zawodnika Wierchów i wychodził na czystą pozycję, po czym nieprzepisowo zatrzyłał go Białorusin i wyleciał z boiska, otrzymując czerwona kartkę. W "10" biało-zielonym grało się jednak dobrze i spokojnie rozgrywali piłkę raz na czas groźnie atakując. To tylko rozwścieczało piłkarzy z Bukowiny Tatrzańskiej i pod koniec spotkania siły na murawie się wyrównały, bo "czerwień" zobaczył Zarycki. Najwięcej emocji było po końcowym gwizdku. Michał Stasiak sprowokował Rabczan, a sprawiedliwość postanowił wymierzyć Marek Zając, który odepchnął piłkarza. Oboje zobaczyli czerwone kartoniki. 

Było to drugie z rzędu zwycięstwo Wierchów Rabka-Zdrój na wiosnę i co najważniejsze z drugim mocnym rywalem. Swoje mecze wygrali również piłkarze Podhala II Nowy Targ oraz Lubania Tylmanowa i to te drużyny plasują się na podium ligowej tabeli, a ich strata to odpowiednio 8 oraz 11 punktów. Kolejne spotkanie zostanie rozegrane w uzdrowisku już w niedzielę 29 kwietnia. Rywalem Rabczan będzie Zapora Kluszkowce, a mecz rozpocznie się o godzinie 17. Zapraszamy na stadion przy ulicy Jana Pawła II. 

Zawrat Bukowina Tatrzańska – Wierchy Rabka 0:1 (0:0)

0:1 Lupa 57 minuta

Zawrat: Bużek – Cudzich, Kuchta (60 Marcin Ustupski), Maciej Stasik, Zarycki, Michał Stasik, Ł. Rzadkosz, Janczy, D. Rzadkosz (55 G. Grela), Chowaniec, Maciej Ustupski (78 Surma). 
Wierchy Rabka-Zdrój: Piotr Gogola – Martek Zając, Kamil Wróbel, Karol Jurzec, Paweł Świder (88 Marek Czyszczoń), Kamil Lupa (83 Marcin Nawara), Andrzej Czarnota, Danel Świder (60 Jakub Kusiak), Marcin Wójciak (46 Piotr Szynalik), Viecheslau Pachabut, Bartłomiej Traczyk

fot. Jakub Kurek


Komentarze

Skomentuj artykuł jako pierwszy


Zaloguj się



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Javascript jest wyłączonyProszę włączyć obługę JavaScrip, aby móc w pełni korzystać z serwisu.