Bądź z nami na bieżąco, dołącz do nas na

Remis Wierchów Rabka-Zdrój z Jarmutą Szczawnica


Reklama



Bardzo ciekawy mecz sparingowy rozegrano w niedzielę o godzinie 18:30 na stadionie w Nowym Targu. A-klasowa drużyna Wierchów Rabka-Zdrój zremisowała z V-ligową Kolex Jarmuta Szczawnica 1:1 (1:1) po bramkach Łukasza Majerskiego oraz Marcina Folwarskiego. Mecz stał na wysokim poziomie, a gra była niezwykle ostra. 

D

la drużyny z Rabki-Zdroju był to pierwszy sparingowy mecz przed rundą wiosenną. I było to widać na boisku, ponieważ więcej dogodnych sytuacji miał zespół ze Szczawnicy, który rozegrał już wcześniej sparingi z Lubaniem Maniowy oraz Popradem Rytro. Gra od początku była bardzo wyrównana. Na prowadzenie w 8 minucie mogły wyjść Wierchy, jednak uderzenie z rzutu wolnego świetnie obronił bramkarz rywali. Później do głosu zaczęli dochodzić piłkarze Jarmuty, a po jednym ze strzałów piłka ostemplowała poprzeczkę, ale bramkę strzelili Rabczanie. Po znakomitym uderzeniu z 20 metra Łukasza Majerskiego w 26 minucie meczu piłka przelobowała bramkarza i wpadła do siatki. Rywale protestowali, że gracz pomagał sobie przy przyjęciu piłki ręką, ale sędzia uznał gola. Kilka minut później mogło być już 2:0, jednak Wierchy nie wykorzystały złego rozegrania piłki przez rywali. Końcówka pierwszej połowy to już dominacja Jarmuty, a bramkę do szatni po doskonałej centrze Grzegorza Gołdyna w 38 minucie zdobył głową Marcin Folwarski. 

Początek drugich 45 minut to dominacja zespołu ze Szczawnicy, który nie wykorzystał czterech dogodnych sytuacji. Wierchy od utraty kolejnych bramek uchronił dobrze dysponowany Tomasz Potaczek, broniąc groźne strzały Jacka Pietrzaka oraz Marcina Folwarskiego. Jedyną dogodną sytuację biało-zieloni z Rabki-Zdroju mieli w 84 minucie. Mecz zakończył się ostatecznie remisem pokazującym, że Jarmuta Szczawnica jest coraz bliżej osiagnięcia formy meczowej, a Wierchy Rabka-Zdrój dopiero startują z przygotowaniami. 



Mecz sparingowy z czołową drużyną podhalańskiej A klasy okazał się spotkaniem w którym obydwie drużyny nie odstawiały nogi i spotkanie obfitowało w twarde starcia. Szczęśliwie skończyło się bez urazów, a wynik remisowy nie jest dla żadnej z drużyn krzywdzącym rezultatem. Więcej sytuacji podbramowych wypracowała sobie Jarmuta i miała „więcej z gry”, ale w spotkaniach sparingowych nie najważniejszy jest wynik, ale ocena poszczególnych zawodników i gry swoich zespołów przez trenerów drużyn. Bardzo pożyteczny sparing dla obydwu zespołów, a w drużynie Jarmuty kilku zawodników zaprezentowało dobrą dyspozycję - mówił po meczu trener Jarmuty Szczawnica. 

Kolex Jarmuta Szczawnica - Wierchy Rabka-Zdrój 1:1 (1:1)

0:1 26' Łukasz Majerski

1:1 38' Marcin Folwarski

Kolex Jarmuta Szczawnica: Henryk Goldyn - Milosz Kozielec (46' Lukasz Wiercioch), Lukasz Ojrzanowski (46' Dawid Ciesielka), Marcin Bobak, Dawid Piszczek (70' Krystian Blazusiak) - Damian Mrowka (46' Dawid Duda), Grzegorz Goldyn (46' Mateusz Mlak), Michal Noworolnik (65' Lukasz Ojrzanowski), Kamil Kuziel (70' Jakub Salamon), Jacek Pietrzak - Marcin Folwarski (65' Damian Mrowka)

Wierchy Rabka-Zdrój: Krzysztof Kawula (46 Tomasz Potaczek), Łukasz Majerski, Bartłomiej Traczyk, Mohammed Houbad (46 Łukasz Sularz), Testowany, Kamil Wróbel (46 Konrad Białoński), Jakub Kusiak, Artur Homoncik (46 Marek Czyszczoń), Paweł Świder (46 Marcin Wójciak), Kamil Lupa, Viachaslau Pachabut

fot. Jakub Kurek


Komentarze

Skomentuj artykuł jako pierwszy


Zaloguj się



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Javascript jest wyłączonyProszę włączyć obługę JavaScrip, aby móc w pełni korzystać z serwisu.